POŚLIZG

...nieregularnik wrednych komentarzy...

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
perory naczelnego


choćby i do...

choćby i do Strasburga...
uda się Beger Renata, wyrok na którą jedną podtrzymał sąd po apelacji. Wyrok w postaci 2 lat w zawiasach na 5 i 30 tys. zł grzywny. Wyrok za fałszowanie list wyścigowych w 2001. Znaczy się okazało, co dochodzenie w sprawie wykazało ponad wszelką wątpliwość, że 2700 podpisów na listach poparcia to pic na wodę i fotomontaż. W 9 przypadkach dokonany własnoręczną ręką wspomnianej Beger R. od kurwików i sexu jak owies.
Więcej…
 

małe podsumowanie

małe podsumowanie
Na naszych oczach każdego dnia dzieje się historia. Składają się na nią mniej lub bardziej ważne wydarzenia. Na niektóre mamy bezpośredni wpływ, inne wpływają na nasze losy. To oczywiste, choć chyba nie wszyscy do końca sobie z tego zdają sprawę, a jeśli nawet - to udają, że tego nie widzą. Skąd się mię nagle filozofawaniem odbija? Ano spojrzałem sobie bardziej niż zwykle dokładnie na wydarzenia dni ostatnich.
Więcej…
 

coś innego mówią...

coś innego mówią, coś innego słyszysz
W zasadzie tytuł powinien być dłuższy i mieć brzmienie następujące: coś innego mówią, coś innego słyszysz; coś innego piszą, coś innego czytasz; coś innego słyszysz, coś innego widzisz. Byłaby to jednak zdecydowanie wielka przesada – bo kto to widział takie tytuły produkować. Nikt by się przecie w nie połapał, o co w nich chodzi, nieprawdaż? Prawdaż.

Więcej…
 

słówka

słówka
Co się dzieje – każdy widzi. I słyszy też. Jakiej dziedziny dnia naszego powszedniego by nie dotknąć – zadyma goni zadymę i zadymą pogania. Odnieść można wrażenie, że nadal żyjemy w schyłkowej jaruzelszczyźnie, a 4 czerwca 1989 roku w ogóle nie było. Mało obeznany z naszymi realiami i historią obcokrajowiec, rzucony nagle w sam środek kraju naszych przodków i dzieci, poczułby się jak w czeskim filmie.
Więcej…
 

będzie porozumienie?

będzie porozumienie?
Nie ma dnia, żeby się coś nie działo, więc teoretycznie nie powinniśmy nic innego robić, tylko się czepiać i czepiać, i czepiać... ale - ile można?
Każdemu przecie może obrzydnąć rola wiecznego rzepa na psim ogonie. Czy wiecznego głosu wołającego na puszczy. I tak dalej.
Nie ma się więc co dziwić, że coraz częściej zachowujemy dystans i wybieramy milczenie. Abstrahując od tego, że nam się nie chce. Albo, że nam ręce opadają.

Więcej…
 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL