POŚLIZG

...nieregularnik wrednych komentarzy...

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
perory naczelnego


dzień świętego spokoju

dzień świętego spokoju
Kiedy się rzuci okiem w kalendarz, ale taki, w którym uwzględniono wszelakiego rodzaju tzw. dni, to aż po oczach bije ich ilością. Dzień czystych gaci sąsiaduje z dniem za małego stanika. Dzień ostrygi z dniem placków ziemniaczanych. I tak dalej.
Więcej…
 

kwestia tajemnicy

kwestia tajemnicy

Z góry się zastrzegam, że organicznie nie znoszę polityków i polityczek, jako i politykierów i politykierek. Niemniej cenię tych, którzy nie chlapią na lewo i prawo rzeczy, które są chronione tajemnicą. Obojętne jaką – firmową, służbową, państwową, śledztwa itd. A nawet i alkowy. 
Więcej…
 

czarny koń

czarny koń

Wojna podjazdowa pomiędzy Krakowskim Przedmieściem a Alejami Ujazdowskimi trwa. Trwa i trwać będzie nadal, aż do wyborów w 2010 roku. Trwać będzie, bo obie strony jakiś czas temu rozpoczęły już kampanię prezydencką, choć usilnie ten fakt dementują. Należy się więc spodziewać i nie powinno to raczej być dla nikogo niespodzianką, że w jej trakcie tak się nam obrzydzą, że albo nie pójdziemy na wybory, albo też wybierzemy kogoś trzeciego.

Więcej…
 

jak wszyscy...

jak wszyscy, to i ja!
Wszyscy ujeżdżają szczytującą... to jest – szczytową tragifarsę jak łysą kobyłę, to i ja mogę. Bo niby czemu nie? A co to ja? Gorszy jakiś?
Więcej…
 

jestem półgłówkiem?

jestem półgłówkiem?
Winienem się na wstępie zastrzec, że jestem fanem, miłośnikiem i melomanem reklamy. Ale reklamy prawdziwej i przez duże R. Uwielbiam być przez nie podpuszczany, wyprowadzany na manowce i zaskakiwany.
Więcej…
 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL