POŚLIZG

...nieregularnik wrednych komentarzy...

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Julian Tuwim: Bal w operze - 7

Spis treści
Julian Tuwim: Bal w operze
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
Wszystkie strony

IV
Przy bufecie - żłopanina,
Parskanina, mlaskanina,
Burbon z młodym Rastakowskim
Serpentynę flaków wcina,
Na talerzu Donny Diany
Ryczy wół zamordowany,
Dżawachadze, prync gruziński,
Rwie zębami tyłek świński,
Szach Kaukazu, po butelce
Rumu cum spiritu vini,
Przez pomyłkę tknął widelcem
W cyc grafini Macabrini,
Rozdzierane kaczki wrzeszczą,
Tłuszczem ciekną, w zębach trzeszczą,
A najgorzej przy kawiorze:
Tam - na zabój, tam - na noże,
A jak złapią - szczerzą zęby
I smarują głodne gęby
Czarną mazią jesiotrową,
A bieługi białe kłęby
Żrą od razu na surowo,
Bo to dobrze, bo to zdrowo!
("Bycza, bracie, rzecz - bieługa!"
Na tajniaka tajniak mruga.)
Ćwierciomirski z Podhajdańca
Sarni udziec wziął do tańca,
Esterhazy, w sztok zalany,
Zrobił z wędlin przekładańca
I na wszystkie strony pchany
Klaps go w talerz Donny Diany,
W ostry sos - więc ryk pijany,
Śmiech prezesów i burbonów -
A nad wszystkim - pułk garsonów
Fruwa zmotoryzowany.

Objaśnienia:
Who is Who
Dżawachadze = żaden tam prync gruziński, jeno półhrabek Niesiołowski
Szach Kaukazu... = powiedzmy, Radeczek Sikorski, bo tamże podobno bywały...
Tam - na zabój, tam - na noże = nie tylko tam. W parlamencie i zadymach również
Rwie zębami tyłek świński = bo nożem i widelcem nie idzie - świnina z interwencyjnego skupu po preferencyjnych cenach
cyc grafini Macabrini = część anatomii należącej do scenografii w temacie tzw. ozdób ruchomych (i jak jeszcze! patrz - Pamiętniki Anastazji)
A jak złapią - szczerzą gęby = AWS-kompani. Co złapią (posadkę, radę nadzorczą, czy inną mizerę) to gęby istotnie szczerzą - do kamery
w sztok zalany = znajdujący się w stanie wskazującym na spożycie (rekord 15,9 promilla w Elblągu - 1994)
Na tajniaka tajniak = dosłownie
Ćwierciomirski z Podhajdańca = wczorajszy właściciel "szczęk" na Stadionie Dziesięciolecia
Pułk garsonów = dyskretny urok ochroniarzy