POŚLIZG

...nieregularnik wrednych komentarzy...

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
NieDźwiedzia dziennik/nocnik

...a tu zima akurat!

...a tu zima akurat!

No to jestem w kraju. Jak dobrze. Już wcześniej ustaliliśmy, że BARDZO lubię wyjeżdżać, ale jeszcze bardziej wracać. Podróż OK, a nawet lepiej. Z Melbourne do Bangkoku 9 godzin lotu. Tym razem Thai. Bagaż jak zwykle za ciężki, ale 29+15 w dwóch walizach udało się przepchnąć. Cięższa walizka nie może ważyć więcej, niż 32 kilogramy. Takie przepisy przewoźników.

Więcej…
 

Hanging Rock

Hanging Rock

"Piknik Pod Wiszącą Skałą" z Anką i Edkiem. Tak jak w kinie wiele lat temu. Tamta historia była zmyślona, moja podróż prawdziwa. Zatoczyło się koło, bo Hanging Rock to była pierwsza wycieczka z Melbourne 12 lat temu, podczas mojego pierwszego tutaj pobytu. Zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od miasta, cudowne miejsce na piknik dla mieszkańców metropolii...

 

Więcej…
 

Była jesień, wróciło lato...

Była jesień, wróciło lato...

16 lat temu odszedł Freddie Mercury, akurat byłem wtedy na Korsyce.
Dziś w Australii wybory parlamentarne, tutaj głosowanie jest obowiązkowe. Frekwencja pewnie będzie wynosiła ponad 90%. Wczoraj nie pisałem, bo byłem cały dzień w mieście. W piątki sklepy otwarte do 21. Korzystałem...

Więcej…
 

Priscilla

Priscilla

Mocno przyśpieszyło. Coraz więcej listów z kraju, coraz więcej spraw. Już za 10 dni zaczynam nowe życie zawodowe. Going For GOLD!
Pojutrze polska premiera nowego albumu Eagles. Tak, to już pora wracać. Do kraju i do radia. To wracam!

Więcej…
 

Trzy dni w Sydney

Trzy dni w Sydney

Wracam do domu do Sydney, bo z Piratami to już jak rodzina. To Kicia to wymyśliła i chyba nieźle. W niedzielę bazarek w Rozelle, kupiłem tylko Różę Pustyni, bo piękna. Miałem także do wyboru masaż chiński, albo naergetyzowanie japońskie. Wybrałem to drugie, bo nigdy tego nie robiłem, a poza tym wystarczyło usiąść, złożyć ręce, zamknąć oczy...

Więcej…
 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL